Zdrowa kuchnia – śniadanie

śniadanie

„Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, kolację jak żebrak” mówi stara sentencja. Nie sposób jej zaprzeczyć, bo  jak pokazuje wiele badań to właśnie śniadanie jest tym posiłkiem, który decyduje o jakości naszego dnia.

Nie jem śniadania, bo się odchudzam

Nie ma chyba drugiego tak rozpowszechnionego mitu na temat śniadania. I drugiego tak nieprawdziwego. Osoby otyłe i z nadwagą często rezygnują ze śniadań z dwóch powodów. Po pierwsze zjadają duże porcje wieczorem i zwyczajnie rano nie są głodne. Po drugie chcą zachować kalorie na później, a skoro głód dopada je dopiero w porze obiadu, to liczą na to, że dzięki rezygnacji ze śniadania, w ostatecznym rozrachunku zjedzą mniej.

Badania całkowicie przeczą tym powszechnym przekonaniom. Okazuje się, że ci którzy jedzą śniadanie są mniej głodni wieczorem, a w ciągu całego dnia zjadają mniej. Poranny posiłek zapobiega także napadom wilczego głodu w ciągu dnia, kiedy to sięgamy po wysokokaloryczne przekąski, ubogie w składniki odżywcze, za to zawierające dużą ilość cukrów prostych i tłuszczów. Pochodząca z nich energia starcza na krótki czas. Osoby jedzące śniadanie także rzadziej wracają do poprzedniej wagi.

Energia na cały dzień

Po nocy, która niesie za sobą długą przerwę w spożywaniu pokarmów, nasze rezerwy energetyczne dramatycznie spadają, a nasz mózg i organizm potrzebują paliwa na rozpoczynający się właśnie dzień. Śniadanie powinno być bogate w węglowodany, które pozwalają odbudować poziom cukru we krwi i utrzymać go na stałym poziomie. Optymalny poziom cukru sprawia, że jesteśmy w stanie jasno i logicznie myśleć, uczyć się czy pracować.

W okolicy południa nasz mózg jest najbardziej aktywny. Jednak by móc efektywnie pracować potrzebuje on zapasów paliwa – glukozy. Gdy zabraknie śniadania w godzinach popołudniowych możemy zauważyć  u siebie senność, spadek koncentracji i osłabienie pamięci.

Pomóż swojemu układowi pokarmowemu

Maksymalna aktywność energetyczna układu trawiennego przypada właśnie na godziny poranne. Żołądek wydziela duże ilości kwasu solnego, niezbędnego do prawidłowego procesu trawienia. Gdy nie zjemy rano śniadania, to w żołądku zgromadzi się nadmiar kwasu żołądkowego, który może powodować zgagę, nadkwasotę, refluks, nadżerki czy wrzody żołądka.

Osoby jedzące śniadanie są także mniej narażone na niedobory żelaza, wapnia i witamin z grupy B. Opuszczanie śniadania zwiększa ryzyko występowania zaburzeń metabolicznych – spadku stężenia glukozy i insuliny oraz profilu lipidowego krwi. Uznaje się je za czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy i zespołu metabolicznego, dlatego ich pogorszenie ma bezpośredni wpływ na wzrost ryzyka tych chorób i umieralności.

Śniadanie na dobre samopoczucie

Regularne jedzenia śniadania zwiększa naszą odporność i ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Składniki mineralne i witaminy sprawiają, że mamy więcej energii, jesteśmy weselsi i pogodniejsi. Warto tutaj posłużyć się kolejną ludową mądrością – „Polak głodny – Polak zły”. Spadek poziomu glukozy powoduje rozdrażnienie i irytację.

Do zadań specjalnych

Szczególne korzyści z regularnego spożywania śniadań czerpią sportowcy i osoby cierpiące na migrenę. Osoby aktywne znacznie szybciej spożywają zapasy glukozy. Spadek jej poziomu skutkuje słabszą kondycją. Natomiast w przypadku osób zmagających się z bólami migrenowymi, spożycie śniadania może opóźnić, złagodzić przebieg napadu  lub nawet nie dopuścić do jego pojawienia się. Zbyt długa przerwa w jedzeniu prowadzi do gwałtownych wahań stężenia glukozy we krwi, a co za tym idzie nagłych skurczów i rozkurczów, które wiążą się z odczuwaniem silnych bólów głowy.